Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Przemyślenia powakacyjne...

Wakacje dobiegły końca. Aż chce się głośno krzyknąć :"Dzięki o losie"! Ten sezon w pracy należał do tych naprawdę ciężkich , powalających na kolana zmęczeniem i wyczerpaniem psychicznym i naprawdę dziękuję losowi ,że w tym roku udało się mojej siostrze przyjechać z odsieczą ,bo bez niej( choć na początku miałam przecież milion wątpliwości) na pewno nie dała bym sobie rady. 
Tegoroczne wakacje były ciężkie głównie z winy nieznośnych upałów, które nawiedziły Włochy. Nigdy dotąd nie udało mi się wyjść z domu wieczorową porą bez lekkiej kurtki chociażby. W tym roku śmiało chodziłam w koszulkach na ramiączkach. Miasteczko zapełniło się mieszkańcami wielkich miast ,który szukali cienia i wytchnienia od upałów panujących w ich miejscowościach. Nic z tego. Tutaj też temperatury w tym roku były niezwykłe i upał dawał ludziom w kość , co ujawniało się głównie w zachowaniach ludzkich, które po spędzeniu już kilku minut w kolejce zamieniało się w iście zwierzęce. Poirytowani gorącem i pa…

Najnowsze posty

Krótkie wakacje lepsze niż nic?